Pływanie do północy. 4 moczynogi , wliczając mnie, na całym basenie.
Z mrokiem nad powierzchnią i błękitnym światłem pod. I wszystkie wanny z bąblami wolne. I wszystkie podwodne tunele drożne. I sauna sucha na stronie...
jejku, ale to było genialne.
oj zazdraszczam... ja od wrzesnia wracam na tory treningowe. rowniez wodne ulubione :)
OdpowiedzUsuńraki tak chyba maja już;)
OdpowiedzUsuń